Przejdź do głównej zawartości

Na początku była szkoła...



Ta obchodząca w 2008 roku półwiecze swojego istnienia Szkoła Podstawowa nr 38 wychowała wielu byłych i obecnych mieszkańców Winograd. Do historii przeszedł jej pierwszy kierownik oraz wielu nauczycieli. 



Potem wybudowano kościół - najpierw drewnianą kaplicę przy ul. Warzywnej, a potem okazały budynek z dwoma poziomami. 


Wiek XXI przyniósł długo oczekiwany remont ul. Winogrady. Jego projekt i wykonanie do dziś budzi kontrowersje. 


Zwłaszcza sposób poprowadzenia pasów technicznych, na których dopuszczony jest ruch rowerowy. 
 


Czasem bezpiecznie, a czasem - dużo mniej. 


Ulica Murawa prowadzi do nowej części Winograd, do osiedli wybudowanych w latach 70. Wtedy wzdłuż niej było jeszcze uprawiane zboże i owoce, m.in. truskawki. (MG)

 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwór we Wronczynie gościł m.in. Artura Rubinsteina, Juliana Tuwima, Leona Schillera

                                         Dwór we Wronczynie, gmina Pobiedziska - fot. Wikipedia Pierwszym rektorem PWST w Łodzi był Leon Schiller. Jego siostra, Izydora Schiller de Schildenfeld, była żoną wielkopolskiego dyplomaty Tadeusza Jackowskiego, ambasadora RP w Belgii i Luksemburgu. W dworze Jackowskich we Wronczynie spotykało się przed wojną wielu ludzi ze świata sztuki - m.in. Artur Rubinstein i Julian Tuwim. Siostra Leona Schillera występowała też na scenie pod pseudonimem Anna Belina. Na przykościelnym cmentarzu pochowani zostali jej rodzice - Izydora i Leon Schiller de Schildenfeld.  Zobacz też: Łódź - ziemia na nowo obiecana?   

Cytadela - rozświetlona listopadowymi zniczami

  Grób członków grupy doktora Franciszka Witaszka na Cytadeli Wychowałam się właściwie na cmentarzu. Gdy bawiąc się z rówieśnikami, znajdowaliśmy jakieś kości, rodzice mówili nam, że to pozostałości zwierząt. I kazali wybrać do zabawy inne miejsce. Poznańska Cytadela była jednak najciekawsza – z olbrzymim obszarem dzikiej zieleni, niedużymi pagórkami i licznymi ruinami. O jej zdobycie zimą 1945 toczyły się krwawe walki. Na jej stokach znajduje się wiele, nie tylko wojennych, grobów. Przed 1. listopada dekorowaliśmy tylko te z pięcioramiennymi gwiazdami. Na inne groby z nauczycielami nie chodziliśmy. Tymczasem obok żołnierzy radzieckich spoczywają tam m.in. szczątki dr. Witaszka i jego grupy odwetowej. Franciszek Witaszek był postacią tragiczną – ceniony lekarz, wierny przysiędze Hipokratesa, dostał w czasie wojny zadanie przygotowania broni bakteriologicznej przeciwko Niemcom. Okupanci spisek odkryli, członków grupy zabili, a głowy kilkorga z nich umieścili w słojach z formaliną. S

Maruszka

Na pewno nazwa uroczyska w Puszczy Zielonce. Prawdopodobnie także XIX-wiecznej karczmy, która stała na skrzyżowaniu puszczańskich dróg. A może także imię dziewczyny, którą pochowano w jednej z dwóch tajemniczych mogił. Według miejscowych legend w grobach spoczywa para nieszczęśliwie zakochanych – polskiej wieśniaczki i pruskiego oficera albo córki bogatego chłopa i biednego młodzieńca. Wersji tej historii jest jeszcze kilka. Każda jednak kończy się  tragicznie – mężczyzna zabija najpierw kobietę, a potem siebie. Oboje spoczywają w oddalonych nieco od siebie grobach.    Łódź - ziemia na nowo obiecana?  Choć historia wielkopolskiego Romea i Julii wydarzyła się ponad 100 lat temu, na grobach wciąż są świeże kwiaty, czasami palą się też znicze. O mogiły dbają i okoliczni mieszkańcy, i pielgrzymi przechodzący tędy do DąbrówkiKościelnej . Zobacz też: Maruszka - historia nie tylko miłosna SPACEROWNIK KULTURALNY: Grodno - od Pogoni do, no właśnie, dokąd...?