Winogradzkie pączki - tłusty czwartek Narodowy Dzień Jedzenia Pączków bez Wyrzutów Sumienia. Zagrodnicza wyprzedana, trzeba spróbować inne smaki. Na zdjęciu Cukiernia Ekspressowa z ul. Wilczak oraz Smażalnia Pączków na ul. Słowiańskiej. Mniam :) P.S. Według zaleceń lekarzy tym razem z herbatą. Może wtedy można więcej zjeść? :) Reportaże w formie książki: Maria Graczyk - Spacerownik kulturalny SPACEROWNIK KULTURALNY: Grodno - od Pogoni do, no właśnie, dokąd...? Gdańsk, skąd wieje wiatr historii Poznań - miasto, z którego wyrzucają za rozrzutność? Kowno - podążając śladami wielkiego Witolda i kochliwego Adama Wilno jako "duchowa stolica Polaków" Troki - wśród malowniczych jezior i tajemniczych Karaimów Warszawa - da się lubić?
Grób członków grupy doktora Franciszka Witaszka na Cytadeli Wychowałam się właściwie na cmentarzu. Gdy bawiąc się z rówieśnikami, znajdowaliśmy jakieś kości, rodzice mówili nam, że to pozostałości zwierząt. I kazali wybrać do zabawy inne miejsce. Poznańska Cytadela była jednak najciekawsza – z olbrzymim obszarem dzikiej zieleni, niedużymi pagórkami i licznymi ruinami. O jej zdobycie zimą 1945 toczyły się krwawe walki. Na jej stokach znajduje się wiele, nie tylko wojennych, grobów. Przed 1. listopada dekorowaliśmy tylko te z pięcioramiennymi gwiazdami. Na inne groby z nauczycielami nie chodziliśmy. Tymczasem obok żołnierzy radzieckich spoczywają tam m.in. szczątki dr. Witaszka i jego grupy odwetowej. Franciszek Witaszek był postacią tragiczną – ceniony lekarz, wierny przysiędze Hipokratesa, dostał w czasie wojny zadanie przygotowania broni bakteriologicznej przeciwko Niemcom. Okupanci spisek odkryli, członków grupy zabili, a głowy kilkorga z nich umieścili w słojach z formalin...